Paleta korektorów maskujących niedoskonałości powinna znajdować się w kosmetyczce każdej kobiety, na której twarzy od czasu do czasu pojawiają się wypryski. Zawarte w palecie odcienie, które na pierwszy rzut oka nijak wydają się przeznaczone dla naszej twarzy (na przykład zielony lub fioletowy) mogą neutralizować inne niepożądane kolory, które towarzyszą niedoskonałościom. Zwykle mają one różne odcienie czerwieni, które po pokryciu kolorem zielonym przybierają barwę zbliżoną do naszej skóry.
Z palety korektorów mogą korzystać także osoby, na których skórze znajdują się przebarwienia po trądziku lub siniaki. Kolorowy korektor może pomóc również w zakamuflowaniu nieestetycznych sińców pod oczami, z którymi nie radzi sobie kosmetyk w naturalnym odcieniu.
Dobór konkretnego koloru z palety maskującej zależy od barwy posiadanej przez nas niedoskonałości. Oczywiście najlepiej jest mieć paletę z jak największym spektrum kolorów. Jeżeli jednak dobrze znamy naturę naszej cery, możemy ograniczyć się na przykład do trzech różnych odcieni. Warto zatem wiedzieć, który kolor jest przeznaczony do maskowania konkretnej niedoskonałości.
Poniżej przedstawiamy dwie polecane palety korektorów, które pomogą w ukryciu uciążliwych niedoskonałości:
Korektor nakładamy punktowo, za pomocą pędzelka lub palcami. Kluczowa jest w tym przypadku precyzja. Jeśli wyjedziemy kolorem na naturalny odcień skóry, korektor stanie się widoczny. Dlatego musimy nanosić go bezpośrednio na zmienione kolorystycznie miejsce.
Krawędzie delikatnie rozcieramy i rozklepujemy, aby naturalnie połączyły się z resztą skóry. W kolejnym kroku pokrywamy zmianę korektorem o naturalnym odcieniu skóry.